W Chester Zoo na świat przyszedł orangutan borneański
27 października 2025, 16:57Po ośmiu i pół miesiącach ciąży orangutanica Leia z Chester Zoo urodziła zdrowe dziecko. To ważny krok w kierunku ocalenia skrajnie zagrożonego orangutana borneańskiego. Gatunek znalazł się na krawędzi zagłady z powodu działań człowieka, głównie wycinki lasów pod uprawę palmy olejowej. Olej palmowy, tani tłuszcz używany w słodyczach, żywności dla niemowląt, mydłach czy szamponach to prawdziwy zabójca orangutanów. W latach 1999–2015 liczba tych zwierząt zmniejszyła się o około 100 000
Bezpieczny sposób na komórki macierzyste
8 marca 2009, 23:48Naukowcy z Instytutu Whiteheada, instytucji naukowej należącej do MIT, wytworzyli komórki o właściwościach zbliżonych do zarodkowych komórek macierzystych, lecz niewykazujące podwyższonego ryzyka transformacji nowotworowej.
Szacowne muzeum kupiło... stronę z pierwszym wideo wgranym na YouTube'a
24 lutego 2026, 15:41Muzeum Wiktorii i Alberta, jedno z największych na świecie muzeów sztuki użytkowej i rzemiosła artystycznego, kupiło ostatnio... stronę z pierwszym materiałem wideo wgranym do YouTube'a. Słynne wideo „Me at the zoo” trafiło na debiutującą platformę wideo 23 kwietnia 2005 roku. V&A Museum stało się właścicielem strony datowanej na 8 grudnia 2006 roku. Umieszczając stronę w zbiorach muzealnych kuratorzy chcą ją przechować dla przyszłych pokoleń.
Skuteczność metody na nieżywego
30 kwietnia 2009, 17:11Udawanie śmierci przez znieruchomienie zwiększa szanse na ujście z życiem, lecz dzieje się to, oczywiście, kosztem tych, którzy odważnie zostaną na placu boju. Japońscy badacze z Okayama University przyjrzeli się temu zjawisku u trojszyków gryzących (Tribolium castaneum).
Nauka o niezawodności: dlaczego jedne laptopy żyją 3 lata, a inne 10
15 czerwca 2026, 10:48Każdy, kto kupił kiedyś laptopa za tysiąc złotych z marketu i patrzył, jak po dwóch latach rozpada się w rękach — pęka zawias, wypadają klawisze, bateria puchnie — zadawał sobie to pytanie. I każdy, kto widział dziesięcioletniego ThinkPada, który po przejściu przez trzech właścicieli wciąż pracuje bez zarzutu, zadawał sobie pytanie odwrotne. Dlaczego pozornie podobne urządzenia — ten sam procesor, podobny ekran, zbliżona masa — mają tak dramatycznie różną żywotność? Odpowiedź nie leży w magii ani w marketingu. Leży w inżynierii niezawodności — dziedzinie nauki, która zajmuje się przewidywaniem, mierzeniem i projektowaniem trwałości urządzeń. I która wyjaśnia przy okazji, dlaczego rynek używanego sprzętu biznesowego ma solidne, naukowe podstawy.
Wodór w ptasich piórach
24 czerwca 2009, 10:28Naukowcy z University of Delaware odkryli nową metodę przechowywania wodoru. Używają do tego celu... zwęglonych włókien z ptasich piór. Okazuje się, że dzięki nim można w bezpieczny i tani sposób przechowywać duże ilości wspomnianego gazu.
Elektrochemioterapia u węża. Jodie Foster wyleczona z nowotworu
25 sierpnia 2026, 09:19Jodie Foster – 4,5-metrowy pyton siatkowany z brytyjskiego Chester Zoo – przeszła unikatowy zabieg. Weterynarze wspólnie z onkologami z Uniwersytetu w Liverpoolu zastosowali u niej elektrochemioterapię – opracowaną dla ludzi metodę leczenia nowotworów – by powstrzymać agresywny nowotwór niszczący jej dolną szczękę. Kilka miesięcy po zabiegu zwierzę wróciło do normalnej aktywności i odzyskało dawną witalność.
Początek ery dysków SSD?
24 lipca 2009, 15:58O zaletach dysków SSD nie trzeba nikogo przekonywać, jednak ich największe wady - wysoka cena i mała pojemność - powodowały, że urządzenia te nie mogły rozpowszechnić się na rynku. Pojawienie się nowej serii SSD produkcji Intela oraz nieodległa premiera Windows 7 mogą szybko zmienić ten stan rzeczy.
Zapis na poczwórnym Blu-ray
14 września 2009, 09:36Sharp opracował niebiesko-fioletową diodę laserową, która jest w stanie zapisywać dane na trój- i czterowarstwowych dyskach Blu-ray.
Metoda na krew
29 października 2009, 13:04Partnera można wabić na wiele sposobów: wyglądem, osiągnięciami bądź zapachem. Evarcha culicivora, pająk z rodziny skakunów, zdecydował się na to ostatnie, do dobrze znanej metody dorzucił jednak swoje trzy grosze. Nie wykorzystuje bowiem feromonów, ale wabi kochanków bądź kochanki, wgryzając się w najedzonego i wypełnionego po brzegi krwią komara.

